Maroko

5 rano, lotnisko Chopina w Warszawie. Czekamy na samolot do Marrakeszu. Czujemy radość pomieszaną z niepokojem przed nieznanym. Po raz pierwszy zmierzamy w kierunku Czarnego Lądu i kraju muzułmańskiego.
Inne czekają nas też kontrole graniczne i celne. A jak to przebiegło w praktyce napiszemy, gdy już dotrzemy na miejsce .😉

Leave a Reply