Wulkan Fagradalsfjall wybuchł 19 marca 2021 roku. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się z bliska. Zaskoczyła nas świetna organizacja oraz dobre oznakowanie szlaku. Z parkingu szliśmy do wulkanu około dwóch godzin (nie całe 4 kilometry). Za szybą samochodu musieliśmy zostawić wypełniony formularz , przygotowany przez organizatorów z informacją o godzinie wyjścia , przewidywanego powrotu i numerem telefonu. Po dotarciu na wulkan, postanowiliśmy pozostać przy nim aż do zmierzchu. Wulkan nas oczarował. Pomimo ciężkiej przeprawy zamierzamy tam jeszcze powrócić.

















