To był spontaniczny wypad, którego celem były Pieniny, Trzy Korony, polatanie dronem nad Zbiornikiem Czorsztyńskim, zobaczyć te miejsca w nieco innym świetle, w zimowej aurze a ta wyjątkowo nam sprzyjała. Przyprószone szczyty, słońce na stokach, drzewa w czapach śniegu… ale w końcu to środek zimy J
Zanim dotarliśmy do Czorsztyna rzut oka na XIV-sto wieczne zamki po drodze. Nasz wybór padł na dwa orle gniazda najpopularniejszego Szlaku Jury Krakowsko-Częstochowskiej – wybudowane na trudno dostępnych wapiennych skałach – Ogrodzieniec i położona w dolinie Prądnika Pieskowa Skała W czasach Kazimierza Wielkiego stanowiły element łańcucha obronnego dziś cieszą oczy przybywających tu niezależnie od pory roku, turystów.
Następnego dnia zwiedziliśmy ruiny Zamku w Czorsztynie i pięknie odbudowany Zamek Dunajec w Niedzicy. Obydwa urokliwie położone nad Zbiornikiem Czorsztyńskim, sztucznie stworzonym przez zaporę wodną na Dunajcu. Sama tama zachwyca widokiem a z lotu ptaka tym bardziej. Budowa od pomysłu do ostatecznej realizacji trwała 30 lat za to dziś jest ważnym elementem ochrony przeciwpowodziowej dla miejscowości położonych w dolinie Dunajca.
Nasz pobyt w Pieninach ”okraszony” został cudnym widokiem Trzech Koron, w bieli śniegu, w słońcu i w błękicie nieba… po prostu uczta dla oczu.








