W cztery strony Świata – USA po raz pierwszy! 

Decyzja zapadła spontanicznie – kilka zbiegów okoliczności i… lecimy! Nasza pierwsza wizyta w Ameryce. Sześć godzin lotu z Reykjavíku i lądujemy w Bostonie. Wypożyczamy auto i późnym wieczorem meldujemy się w Providence – szybkie zakupy, krótki sen i ruszamy dalej.
Dwa dni w Providence to tylko przedsmak. W głowie mamy już jeden cel: Nowy Jork! 

290 kilometrów za kółkiem i wreszcie jesteśmy w sercu Manhattanu. Hotel z widokiem na Memoriał WTC zapiera dech – trudno oderwać wzrok od panoramy z okna, a jednocześnie… nogi same niosą nas w miasto!
Pierwsze smaki? Meksykańska kuchnia na rozgrzewkę.
Pierwsze kroki? Times Square, memoriał WTC, rejs do Statuy Wolności.
Pierwsze wysokości? Empire State Building.
A na koniec – spacer przez Brooklyn Bridge i chwila wytchnienia w parku z widokiem na Manhattan.
To nasza pierwsza, amerykańska przygoda – subskrybujcie nas na YouTube , bo będzie się działo! 

































