Mam na imię Marek. Po pięćdziesiątce zacząłem żyć naprawdę – w drodze. Kocham podróże, nowe smaki i spotkania z ludźmi. Z aparatem w ręku przemierzam świat, marząc o życiu w kamperze, gdzie dom jedzie tam, gdzie serce prowadzi –
W cztery strony Świata.
